Skomentuj:
Komentarze (37)
-
a teraz drogi Czytelniku przypomnij sobie lekcję chemii po polsku. Przypomina Ci opisywaną sytuację? NIE??? No cóż, a to Polska właśnie!
-
No kurcze, to ja też zgłaszam swojego syna. Właśnie przed pójściem spać ułożył z klocków... coś. Coś bardzo skomplikowanego. Być może jakąś rewolucyjną cząsteczkę, z całą pewnością jeszcze nieistniejącą. A być może jest to struktura nowej komórki neuronowej do SI. A być może jeszcze coś innego, ale z całą pewnością jest to nowe i do tej pory nieistniejące. Dziecko ma 5 lat. Nobla prosimy najlepiej w maju, na jego imieniny.
A i jeszcze jedno - mamy w domu szynszyle, zwierzaki jak to zwierzaki bobczą. I tak patrzę na te bobki w ich klatce, na wzór jaki z nich jest utworzony i tak się zastanawiam, czy w tym wzorze aby jakaś wielka tajemnica też nie jest zawarta...
J. -
No świetny artykuł i morał.
10 latka ułożyła nową cząsteczkę, która może być wybuchowa.
Chciałąby ją sprzedać wojsku.
A jak to by wypaliło, to za pomocą tej substancji będą zabijać ludzi.
No super. Naprawdę świetnie umoralniająca sytuacja i temat na artykuł.
"Już 10-latki chcą robić kasę na śmierci!'.
Naprawdę extra. -
link do artykułu...
www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2210271X11005433 -
Takie robienie z ludzi idiotów to tylko w USA. Taaak, wiem co chcecie odpowiedzieć: "pięknie, że młodzi są tacy kreatywni, że już za dziecka odnoszą sukcesy naukowe, a nie jak u nas stare komunistyczne pryki co wożą się za publiczne pieniądze a mleka nie dają".
Pajdokracja nie przejdzie. Temat "geniuszy w kołysce" jest nośny medialnie i dobrze się przedaje w prasie bulwarowej. Ale dla mnie to zwykły bełkot i zwykłe idiotyzmy.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











