NIE-NEWS

Ostatnia ocalała weteranka I wojny światowej nie żyje

RedB
08.02.2012 08:23
A A A Drukuj
Florence Green Fot. Sac Chris Hill/MoD/AP
Miała 110 lat. Zmarła dwa tygodnie przed swoimi urodzinami.

Florence Green była nie tylko ocalałą, ale i zaginioną weteranką I wojny światowej. Dlaczego? Zapisy o jej służbie w armii brytyjskiej odkryto dopiero w 2009 roku. Sama nie lubiła się tym chwalić.

Pierwsi o Florence Green napisali The Lynn News and Advertiser. Artykuł celebrował jej 108. urodziny. Andrew Holmes, badacz śledzący losy stulatków znalazł wzmiankę o jej służbie w Narodowych Archiwach i już następnego roku zyskała prawowite miano weteranki wojennej.

Przez lata jej status pozostawał nieznany prawdopodobnie dlatego, że służyła pod panieńskim nazwiskiem - Florence Patterson. Należała do Królewskich Sił Lotniczych, choć panicznie bałą się latać. Na szczęście nie miała wiele wspólnego z samolotami.

Zapytana o służbę i dowódców, Florence zawsze powtarzała:

Było bardzo przyjemnie, a mężczyźni byli czarujący. To była sama przyjemność

Kobieta wstąpiła do Królewskich Sił Lotniczych na dwa miesiące przed zakończeniem wojny - miała wtedy 17 lat. Kobiety rekrutowano jako mechaników i kierowców oraz do innych prac nie związanych z walką na froncie. Florence była stewardem w mesie oficerskiej, najpierw w bazie Narborough Aerodrome, a później Marham. Szczególnie dobrze wspomina mundurowych:

Poznałam tuziny pilotów i często chodziłam na randki

Florence wyszła za mąż w 1919 roku. Kobieta poślubiła Waltera Greena, który był tragarzem. Mężczyzna zmarł w latach 70.

Florence zapamiętała też jedno szczególne bombardowanie. Tuż po zawieszeniu broni, w 1918 roku piloci z Marham zbombardowali bazę Narborough... tonami mąki, a ci w odwecie oprószyli ich sadzą.

Wiadomość o śmierci Florence Green jako pierwsza podała strona internetowa Order of the First World War, która śledziła losy weteranów. Jak podaje serwis najstarszym ocalałym weteranem I wojny światowej był Anglik - Claude Stanley Choules. Podczas wojny mężczyzna służył w marynarce wojennej. Zmarł w ubiegłym roku - miał 110 lat.

90-letnia córka Florence - May - wspomina matkę słowami:

Była dumna ze swojej służby, a my z niej

STOP 5 dzielnych kapitanów. Nie każdy jest tchórzem >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • brombs

    0

    "...choć panicznie bałą się latać...." - bałą - co to jest, w czym to piszecie? Worda nie macie!!!

  • zwyklaosoba

    Oceniono 1 raz 1

    "Było bardzo przyjemnie, a mężczyźni byli czarujący. To była sama przyjemność". To chyba nie była na tej samej wojnie co mój dziadek - trzy lata w mokrych, pełnych szczurów okopach. Ci Angole nawet wojnę mają jakąś taką przyjemniejszą.

  • jerry.uk

    Oceniono 6 razy 2

    weteranka randek z tuzinami pilotów. no super po prostu.

    przy okazji, pani zapuściła imponującą brodę. lol

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX