Florence Green była nie tylko ocalałą, ale i zaginioną weteranką I wojny światowej. Dlaczego? Zapisy o jej służbie w armii brytyjskiej odkryto dopiero w 2009 roku. Sama nie lubiła się tym chwalić.
Pierwsi o Florence Green napisali The Lynn News and Advertiser. Artykuł celebrował jej 108. urodziny. Andrew Holmes, badacz śledzący losy stulatków znalazł wzmiankę o jej służbie w Narodowych Archiwach i już następnego roku zyskała prawowite miano weteranki wojennej.
Przez lata jej status pozostawał nieznany prawdopodobnie dlatego, że służyła pod panieńskim nazwiskiem - Florence Patterson. Należała do Królewskich Sił Lotniczych, choć panicznie bałą się latać. Na szczęście nie miała wiele wspólnego z samolotami.
Zapytana o służbę i dowódców, Florence zawsze powtarzała:
Było bardzo przyjemnie, a mężczyźni byli czarujący. To była sama przyjemność
Kobieta wstąpiła do Królewskich Sił Lotniczych na dwa miesiące przed zakończeniem wojny - miała wtedy 17 lat. Kobiety rekrutowano jako mechaników i kierowców oraz do innych prac nie związanych z walką na froncie. Florence była stewardem w mesie oficerskiej, najpierw w bazie Narborough Aerodrome, a później Marham. Szczególnie dobrze wspomina mundurowych:
Poznałam tuziny pilotów i często chodziłam na randki
Florence wyszła za mąż w 1919 roku. Kobieta poślubiła Waltera Greena, który był tragarzem. Mężczyzna zmarł w latach 70.
Florence zapamiętała też jedno szczególne bombardowanie. Tuż po zawieszeniu broni, w 1918 roku piloci z Marham zbombardowali bazę Narborough... tonami mąki, a ci w odwecie oprószyli ich sadzą.
Wiadomość o śmierci Florence Green jako pierwsza podała strona internetowa Order of the First World War, która śledziła losy weteranów. Jak podaje serwis najstarszym ocalałym weteranem I wojny światowej był Anglik - Claude Stanley Choules. Podczas wojny mężczyzna służył w marynarce wojennej. Zmarł w ubiegłym roku - miał 110 lat.
90-letnia córka Florence - May - wspomina matkę słowami:
Była dumna ze swojej służby, a my z niej
STOP 5 dzielnych kapitanów. Nie każdy jest tchórzem >>
