Najgrubszy człowiek świata. Nowy rekordzista nie zamierza przechodzić na dietę, ile waży?

MD
13.02.2012
A A A Drukuj
Główni rywale sporo schudli.
Keith Martin - najgrubszy człowiek świata

Keith Martin - najgrubszy człowiek świata (fot. youtube.com)

Nie wiemy, na ile tytuł najgrubszego człowieka świata można uznać za zaszczytny, ale właśnie mamy nowego rekordzistę. Ważący 368 kilogramów 42-letni Brytyjczyk Keith Martin ”wykorzystał” fakt, że główni rywale w walce o tytuł postanowili przejść na dietę.

Keith Martin waży 368 kilogramów

Poprzedni rekordzista, Meksykanin Manuela Uribe, który ważył w pewnym momencie aż 560 kilogramów wykazał się niewiarygodną siłą woli i zrzucił aż 360 kilogramów, wrócił do samodzielnej egzystencji, a nawet został szczęśliwym mężem.

Keith Martin rywalizował też z innym Brytyjczykiem, Paulem Masonem, który w szczytowym momencie ważył ponad 440 kilogramów. Mason, po tym jak zrozumiał, jak poważnie taka otyłość zagraża jego życiu również przeszedł na drastyczną dietę i obecnie waży 310 kilogramów.

W odróżnieniu od byłych rekordzistów, Keith Martin jak na razie nie zdecydował się na przejście na dietę, ale przynajmniej nie wmawia sobie, że wszystko jest świetnie:

Moja matka zmarła, jak miałem 16 lat, bardzo to przeżyłem i nie obchodziło mnie nic innego, zwłaszcza to, co dzieje się ze mną samym. Jadłem wszystko, cokolwiek było pod ręką. To moja wina, nienawidzę siebie, za to, co sobie zrobiłem.

Obecnie Keith Martin nie jest w stanie sam opuścić własnego łóżka, egzystuje dzięki stałej opiece osiemnastu pielęgniarzy i rodziny. Jego zwykłe dzienne menu (około 20 tysięcy kalorii) obejmuje osiem hot dogów na śniadanie, dwa pełne obiady (wymiennie z zestawem 16 kiełbas) i paczkę chipsów w rozmiarze rodzinnym na deser. W przerwach oczywiście słodycze i słodzona kawa.

Ameryka na zakupach, czyli jeszcze więcej klientów Wal-Martu. Co za postacie! [FOTO] >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (13)
Zaloguj się
  • avatar
  • avatar
  • avatar
  • avatar

    rudi_0

    Oceniono 9 razy 3

    Za to wdzieczni podatnicy , mam nadzieje , nie zamierzaja placic za leczenie tego buraka...

  • avatar

    hans_close

    Oceniono 2 razy 2

    Chyba luz lepsze jest życie w więziennej celi niż w więzieniu własnego ciała...

  • avatar

    mrarm

    Oceniono 2 razy 2

    No dokładnie, kto mu dostarcza jedzenie? Przecież ktokolwiek mu je donosi, lub daje kasę, jest współwinny jego stanowi.

  • Marta Piekos

    Oceniono 1 raz 1

    ludzie jacy wy jestescie zlosliwi!!!!!!!! to jest choroba depèresia a wy zartujecie i gupoty piszecie a ja wam zycze tego czym innych bezmozgowce dobijacie. WSTYDZIESIE.!

  • avatar

    dxdwro

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe jak on chodzi tam, gdzie król piechotą....:-)

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX