NIE-NEWS

Bandyta z bronią napadł na pub. Goście mieli ważniejsze sprawy na głowie [ZOBACZ]

MD
15.02.2012 10:06
A A A Drukuj
Bardzo nieudany napad fot. youtube.com
To mogło złamać jego pewność siebie. Na zawsze.

Gdy pewien holenderski rabuś postanowił napaść na pub "T Halve Maatje" w Rotterdamie prawdopodobnie wyobrażał sobie wszystko bardziej na wzór kultowej sceny z Pulp Fiction. Wejdzie, wyciągnie broń, krzyknie kilka przekleństw, a przerażeni ludzie zaczną krzyczeć i kulić się pod stolikami.

Rzeczywistość szybko zweryfikowała jego wyobrażenia. Na reportażu poniżej wyraźnie widać, że większość stałych bywalców pubu uznała go za żartownisia i wróciła do rozmów i picia piwa. Zdesperowany napastnik próbował zwrócić na siebie uwagę i zażądał papierosów, ale barman też mu odmówił.

Skonsternowany złodziej zupełnie stracił rezon i gdy zobaczył, że dwóch mężczyzn ruszyło w jego kierunku, postanowił uciec. Jakby cała ta sytuacja nie była wystarczająco upokarzająca, okazało się, że wśród stałych bywalców pubu jest maratończyk. Po 2 kilometrach pościgu złodziej się poddał. Został oddany w ręce policji, a goście pubu mogli wrócić w spokoju dokończyć piwo.

Upiorne zdjęcia disneyowkich księżniczek. Kto je tak urządził? [FOTO] >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

STOP 5 dzielnych kapitanów. Nie każdy jest tchórzem >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 4
  • 6
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy