NIE-NEWS

Kot ocalił życie swojej właścicielce. Kilka godzin po przygarnięciu!

RedK
23.02.2012 14:46
A A A Drukuj
Fot. sxc.hu Fot. sxc.hu
Świeżo przygarnięty kot odpłacił za ten piękny gest w najlepszy możliwy sposób - ratując życie swojej właścicielce. Okazuje się, że jednak warto wziąć zwierzaka ze schroniska.

Amy Jung razem ze swoim synem, Ethanem, udali się do schroniska dla zwierząt w Sturgeon w stanie Wisconsin. Szybko udało im się wypatrzeć dwa koty, które im się spodobały - Puddinga i Wimsy'ego. Nie zastanawiając się zbyt długo, zabrali zwierzęta ze sobą.

Koty dość szybko zaadaptowały się do nowego terytorium, łażąc z zaciekawieniem po całym domu. Kilka godzin później, Amy Jung - cierpiąca od dzieciństwa na cukrzycę - leżąc w swoim łóżku nagle dostała drgawek związanych z hipoglikemią.

Pudding się zaniepokoił - wszedł Amy na klatkę piersiową i po chwili zaczął trącać łapą i lizać jej twarz. To sprawiło, że na moment odzyskała przytomność i zaczęła wołać swojego syna. Niestety, śpiący Ethan nie usłyszał jej krzyków. Pudding wykazał się jednak niesamowitą inteligencją, ponieważ pobiegł do jego pokoju i zaczął miauczeć oraz skakać po pościeli.

Ethan obudził się, usłyszał krzyki swojej mamy i pobiegł jej pomóc. Z późniejszej rozmowy z lekarzami wynikało, że najpewniej gdyby nie Pudding, pani Jung nie przeżyłaby tej nocy.

Obecnie Amy uczy Puddinga reagowania na spadek poziomu cukru w jej krwi. Według specjalistów, koty potrafią ocenić go za pomocą węchu i da się je nauczyć, aby szybko pobiegły po pomoc.

Choć wydaje się, że tę sztuczkę Pudding ma opanowaną w całkiem niezłym stopniu.

20 powodów dla których warto zaadoptować zwierzaka. Zdjęcia PRZED i PO >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 39
  • 72
  • 2
  • 1
  • 4
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    59 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (31)

  • trombozuh

    Oceniono 75 razy 71

    Kot doskonale wie, kiedy z człowiekiem jest coś nie w porządku. Znane są np. przypadki, gdy kot uparcie wylizuje właścicielowi czerniaka w początkowym stadium , głośno miauczy po nocy, gdy ktoś zostawi niemowlę na ulicy, itp. Kto nie wierzy, niech czyta www.tvn24.pl/0,1700268,0,1,kot-uratowal-rodzine-przed-smiercia,wiadomosc.html , nortus.pinger.pl/m/1746103/kot-uratowal-mezczyzne-przed-smiercia-w-plomieniach deser.pl/deser/1,83453,6285105,Kot_wykryl_raka__uratowal_wlasciciela.html . Problem jest tylko jeden - kot nie zawsze ma ochotę człowieka ratować. Na to trzeba sobie zasłużyć.

  • kerkopithekion

    Oceniono 64 razy 60

    lubię te optymistyczne historyjki o zwierzakach
    zdecydowanie bardziej od newsów politycznych ;)

    a swoją drogą kot Pudding ze schroniska prawdopodobnie już miał kiedyś do czynienia z diabetykiem i dlatego zareagował

    • numa_pompiliusz

      Oceniono 21 razy -7

      @kerkopithekion
      Prawdopodobnie biegał i drapał dlatego, że szukał strzykawki z insuliną.

    • kerkopithekion

      Oceniono 12 razy 8

      @numa_pompiliusz
      ironizujesz....?
      ja znałam osobiście psa który był opiekunem osoby z cukrzycą - chyba po zapachu się orientował że coś jest nie tak i podnosił alarm
      fakt, rzecz się działa w USA - ale ten kot też nie z Polski ;)

    • czarny-jastrzab

      Oceniono 14 razy 4

      @numa_pompiliusz

      "@kerkopithekion
      Prawdopodobnie biegał i drapał dlatego, że szukał strzykawki z insuliną."

      Cos z toba nie jest dobrze. Od ciebie toby kot uciekl.

  • kalebasa

    Oceniono 6 razy 6

    @przybylskip

    Koty mają bardzo dobry węch i wszystko co nowe zawsze starannie obwąchują.

    Swoje miejsce i własność rozpoznają po węchu.

    Poza tym mają dodatkowy zmysł - pośredni między węchem, a smakiem.

  • miaukota

    Oceniono 30 razy -2

    To już teraz wiecie dlaczego kot Kaczyńskiego wziął i zdechł ? Za dużo już na biedaka było.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX