Z kraju

Zawrotna kariera "chama" w polskiej poltyce

blazej
23.07.2008 15:07
A A A Drukuj

Wydaje się, że ostatnimi czasy tylko jedno słowo używane jest na określanie przeciwników politycznych w Polsce. To słowo to "cham". Zarówno w PiS, jak i w PO, epitet zrobił iście zawrotną karierę. Skąd się wziął? I co własciwie znaczy? Razem z radiem TOK FM zbadaliśmy sprawę.

 

 

Musimy przyznać, że cieszyliśmy się z przycichnięcia burzy po opublikowaniu zapisu rozmowy ministra Radosława Sikorskiego i prezydenta Lecha Kaczyńskiego, po której Sikorski miał powiedzieć do Anny Fotygi:- Można być prezydentem, ale można być też chamem. Nie było dane nam jednak odpocząć. Do akcji wkroczył niezawodny poseł PO Janusz Palikot, który w TVN24 powiedział, że ?uważa Prezydenta za chama".

 

Nie mogliśmy przeoczyć, że znowu w mediach pojawił się "cham". Czy to nowa jakość debaty politycznej? A może politykom zabrakło już słów?

 

 

Krzysztof Daukszewicz uważa, że poseł Palikot  "ma odwagę powiedzieć to, co wielu polityków myśli po cichu. Dla satyryka nie może być mowy o objęciu Prezydenta taryfą ulgową: - Prezydent często się zachowuje niestosownie, przekręca nazwiska, nie pamięta z kim rozmawia.

 

 

Zapytany czy nadanie głowie państwa miana "chama" jest na miejscu, Daukszewicz odpowiada, że niekoniecznie, ale "coś w tym, co mówi poseł Palikot jest". Według artysty, słowo "cham" to po prostu wyrażenie poglądu. Daukszewicz stawia znak równości pomiędzy treścią różnych wypowiedzi obu polityków: - Palikot trzepie jęzorem i jest impulsywny, ale Prezydent jest taki sam.

 

W rozmowie z TOK FM literaturoznawca Anna Nasiłowska zwraca uwagę, że nasze ulubione ostatnio słowo stosunkowo późno, bo w drugiej połowie XX wieku, nabrało negatywnego zabarwienia. Obecnie "cham" oznacza osobę źle wychowaną, natomiast kiedyś tak po prostu określano osoby pochodzenia chłopskiego.

 

Nasza hipoteza jest taka: Być może politycy są tak dobrze wykształceni, że chcąc popisać się erudycją używają słowa "cham" w jego staropolskim znaczeniu? 

 

 

 

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.  

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: