Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Szef akurat wyszedł - trzeba korzystać. Bo drzemka dobrze wpływa na samopoczucie i wydajność pracy. Naprawdę. Nawet Angela Merkel o tym wie:

Drzemka w czasie ceremonii we Wrocławiu, 24.09.2008 (fot. AG)
Sprawdziliśmy to empirycznie, a badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego - naukowo. Ich wnioski potwierdzają nasze doświadczenia: krótka drzemka w ciągu dnia poprawia sprawność umysłu. Uczestnicy przeprowazonych badań, którzy pozwolili sobie na chwilę snu osiągali lepsze wyniki w testach niż ich zmęczeni koledzy. To działa! CZYTAJ>>>
Drzemka doczekała się nawet naukowej nazwy. Jeśli nie wiesz, co robisz, gdy śpisz w pracy - to podpowiadamy: to się nazywa napping (albo... zwykła drzemka). Podobno nawet 20 minut snu w godzinach popołudniowych pozwala lepiej odpocząć niż gdybyś spał w nocy o 20 minut dłużej.
I nawet najwięksi pracoholicy z Japonii uprawiają napping. Zresztą nie tylko oni... Bill Clinton też drzemie... I tym panom i pani na Bardzo Ważnym Szczycie również się zdarzyło. A zresztą, przypomnijmy to nagranie:
Hal
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX