Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Czyja to ręka? (fot. AG)
To nie jest rękawiczka Nelli Rokity, jak sugeruje w komentarzach drboom. Ale jeden z czytelników nam zaimponował odpowiedzią. Naprawdę.
Tajemnicza dłoń w skórzanej rękawicy robi ''zajączka'' (albo coś w tym rodzaju). Do kogo należy? Odpowiedzi padały różne różniste, a zagadka łatwa nie była. Oto kilka z Waszych propozycji (wszystkie znajdziecie TUTAJ):
- niewidzialna ręka rynku (czyli jakiś Goldman Sachs w osobie Kaza Marcinkiewicza albo któryś z Lehmanów - sugeruje czytelnik Wartogłów)
- pan robotnik z naszej ulicy! (mondraaa.)
- Justin Biber (propozycja czytelniczki żyrafy)
- Kim Dzong Il (sliwowica)
- Darth Vader (zamawia dwa piwa, bo znudziła mu się herbata - Jurgi)
- Krzysztof Kononowicz (na profilu Deseru na Facebooku podpowiada Kriss)
- Big Daddy z Bioshocka (wpiszcie sobie w góglach "big daddy bioshock" - napisał banan. Wpisaliśmy, rzeczywiście podobna... dłoń?)
- To nie są palce, tylko uszy zająca (mitko32)
Ani uszy zająca, ani żadna z powyższych odpowiedzi. Tym razem wielkie brawa należą się czytelnikowi... no właśnie, nie wiemy komu. Bo się nie przedstawił. A zaimponował nam tym zdaniem: Ja stawiam na Ulricha, który pokazuje stary gest, którym brytyjscy i walijscy łucznicy raczyli jazdę i piechotę francuską.
Brawo! Bezimienny jako pierwszy i najtrafniej rozszyfrował zagadkę. Gratulujemy wszystkim, którzy stawiali na Ulricha von Jungingena. Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego w czasie sobotniej bitwy pod Grunwaldem zaprezentował wariację na temat mało znanego u nas gestu (ale do dzisiaj przez niektórych stosowanego). Oraz ten drugi - dobrze wszystkim znany gest o podobnym znaczeniu, ale z zastosowaniem tylko jednego palca.

Ulrich von Jungingen w czasie inscenizacji bitwy pod Grunwaldem, 17.07.2010 (fot. AG)
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX