fAgresywny prowadzący to Andrei Gheorghe, dziennikarz rumuńskiej telewizji. Przyznajemy, od początku wydał nam się mało sympatyczny. Jednak nie sądziliśmy, że zachowa się jak uliczny chuligan.
Gdy rozmowa się nie kleiła, a jeden z gości wyraził swą niezbyt pochlebną opinię o programie, Andrei po prostu podszedł i uderzył go. Zaskoczony mężczyzna wypadł przez barierkę. Drugi gość otrzymał cios w klatkę piersiową i wpadł prosto w publiczność.
Gheorghe nawet nie zamierzał przeprosić. Niczym bohater westernu, z kamienną miną popatrzył na swoje "ofiary" i wyszedł z pomieszczenia. Nie wiemy co stało się dalej. Mamy nadzieję, że przynajmniej jego show zdjęto z anteny...
A tak się biją na Tajwanie:
Zobacz: Jeszcze więcej Deseru w Deserze!
Znalazłeś w sieci coś fajnego na Deser? Wyślij nam linka!









