Pisaliśmy niedawno o największych wpadkach w wywiadach TV. Znaleźliśmy kolejną. I zapewniamy: tego jeszcze nie było. Gospodarz programu pobił gości, których wcześniej zaprosił!
fAgresywny prowadzący to Andrei Gheorghe, dziennikarz rumuńskiej telewizji. Przyznajemy, od początku wydał nam się mało sympatyczny. Jednak nie sądziliśmy, że zachowa się jak uliczny chuligan.
Gdy rozmowa się nie kleiła, a jeden z gości wyraził swą niezbyt pochlebną opinię o programie, Andrei po prostu podszedł i uderzył go. Zaskoczony mężczyzna wypadł przez barierkę. Drugi gość otrzymał cios w klatkę piersiową i wpadł prosto w publiczność.
Gheorghe nawet nie zamierzał przeprosić. Niczym bohater westernu, z kamienną miną popatrzył na swoje "ofiary" i wyszedł z pomieszczenia. Nie wiemy co stało się dalej. Mamy nadzieję, że przynajmniej jego show zdjęto z anteny...
A tak się biją na Tajwanie:
Zobacz: Jeszcze więcej Deseru w Deserze!
Znalazłeś w sieci coś fajnego na Deser? Wyślij nam linka!



![Monika Olejnik zaprasza na... Ups! Takie wpadki lubimy [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/4/8327/z8327774R.jpg)

![”Jarek pier***sz! Nie było cię tam!” - wersja oryginalna [POSŁUCHAJ]](http://bi.gazeta.pl/im/5/8326/z8326735R.jpg)

!["Jarek, pier***sz! Nie było cię tam!" Na pewno nie było? [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/8/8322/z8322658R.jpg)




