To nie żart. Urodzony w 1990 roku obywatel Singapuru nazywa się: Batman Bin Suparman. Jego dowód wyraźnie, w dwóch językach, potwierdza kreatywność jego rodziców. O ile ?Suparman? (po arabsku zapisywane ?sufarman") jest częstym imieniem, to ?Batman? już nie.
Może jego rodzice po prostu są miłośnikami komiksów? Lub po prostu sądzili, że w ten sposób przeleją na swojego syna część mocy superbohaterów?
A może to tylko żart kogoś z photoshopem? Co Wy o tym myślicie?





