Tyle o tym programie pisaliśmy, tak reklamowaliśmy i się doigraliśmy. W Samoobronie doszło do tragedii. Renata Beger obraziła się i odchodzi! Nie zniosła krytyki, jaką przewodniczący obdarzył jej nowe dzieło. - Pani Beger poszła do garów! - oznajmił Lepper. A była posłanka na to: - Odchodzę!
Podejrzewamy, że Andrzej Lepper pozazdrościł pani Renacie. Może też chciałby mieć jakiś program? Może o modzie? "Lekcja stylu"?



