Ze świata

Mężczyzna, który przeżył upadek z 47. piętra znów chodzi

10.06.2008 09:56
A A A Drukuj
Solow Tower (fot. za inouefudosan.com)

Alcides Moreno spadł z 47. piętra i cudem ocalał. Aż trudno w to uwierzyć, ale po pół roku o śmiertelnie groźnym wypadku przypomina jedynie duża blizna na nodze i lekkie utykanie.

 

 

O cudownym ocaleniu 37-letniego Ekwadorczyka pisaliśmy już w styczniu. Od tego czasu jego stan poprawił się na tyle, że mężczyzna jest w stanie dzisiaj sam chodzić - donosi brytyjska gazeta ''Daily Telegraph''.

 

 

7 grudnia ubiegłego roku Moreno szykował się do mycia okien nowojorskiego wieżowca, kiedy odczepiły się liny zabezpieczające mężczyznę. Ocalał, dzięki platformie, która zadziałała jak spadochron i spowolniła upadek.

 

 

Tuż po upadku Ekwadorczyk był w krytycznym stanie, ale lekarzom udało się go odratować. W ciągu 6 tygodni, które spędził w szpitalu, przeszedł 16 operacji. Otrzymał też 24 jednostki krwi - dwa razy więcej niż wynosi normalna objętość krwi w organizmie!

 

 

W zadziwiająco szybkim tempie Moreno doszedł do zdrowia. Pod koniec grudnia wybudził się ze śpiączki i wypowiedział pierwsze słowa. Dzisiaj jest już w stanie wyjść z psem na spacer, mimo że nadal trzy razy w tygodniu przechodzi zabiegi rehabilitacyjne.

 

 

Jego żona, Rosaria Moreno, z płaczem dziękowała lekarzom i pielęgniarkom za uratowanie życia męża. - Dziękuję Bogu za ten cud - mówiła po wypadku.

 

Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ.

 

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NASna deser.pl@gazeta.pl!

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: