- Wyjechałem z zakrętu i nagle zobaczyłem te wszystkie wielbłądy. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom - powiedział Gerhard Petzold.
Skąd się tam wzięły? Odpowiedź jest tak prosta, że aż oczywista. Wielbłądy były po prostu uciekinierami z cyrku, który zatrzymał się w mieście na kilka pokazów. Ktoś najwyraźniej nie upilnował egzotycznych zwierząt i goście z południa postanowili zwiedzić okolicę, w której przyszło im występować.
-W Austrii stado krów blokujących przejazd jest trochę częściej spotykanym widokiem. Tyle wielbłądów na drodze, to był prawdziwy szok - ten kierowca będzie do końca życia tak wspominać to nietypowe wydarzenie.
Po krótkiej interwencji policji zwierzęta szybko wróciły do cyrku.
ZNAJDZIESZ NAS TEŻ NA DESER.PL!
Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NASna deser.pl@gazeta.pl!







