Zaatakowała męża... lasagnią

Gazeta.pl > deser >  Ze świata
07.08.2008 10:30
A A A Drukuj

Lasagna - rozmrożona i gotowa do... rzucania? (fot. Arkadiusz Ścichocki / AG)

Kłótnie małżeńskie nigdy nie są śmieszne. Ale kiedy w ruch idzie zamrożona lasagna, robi się naprawdę gorąco...

 

 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Atlantic Beach na Florydzie. Amanda Trott nie mogła dojść do porozumienia z mężem, więc chwyciła się mocniejszych argumentów. Pech chciał, że pod ręką leżała paczka mrożonej lasagnii.

 

 

Zaniepokojeni coraz głośniejszymi odgłosami kłótni sąsiedzi zawiadomili policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze dowiedzieli się od pana Trott, że właśnie został uderzony przez żonę w twarz, a na jego głowie wylądowała... lasagna.

 

 

Według policji , pani Trott przyznała się do podstępnego ataku. - Wydaje mi się, że to musiało bardzo boleć. To jest jak rzucenie ciężkim blokiem lodu - stwierdził sierżant David Cameron.

 

 

Amanda Trott została aresztowana i oskarżona o pobicie. Również dla jej męża nie był to najszczęśliwszy dzień. Przy okazji interwencji policji w domu państwa Trott został on aresztowany i oskarżony o przestępstwa nie związane ze sprawą lasagnii. Dziećmi kłótliwej pary chwilowo zaopiekowali się sąsiedzi.

 

Również zwykła polska kiełbasa może okazać się niebezpiecznym narzędziem. Oczywiście na Florydzie.

 

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

 

Zobacz więcej na temat: