- Papierowe pieniądze łatwo spalić, uszkodzić monetę jest o wiele trudniej - powiedział miłośnik bilonu.
Ile udało mu się zebrać? Niesamowite 8 tys. dolarów w drobnych! Cała suma wypełniła 16 puszek po kawie. Z tym wyjątkowym ładunkiem Jones udał się do salonu samochodowego.
- Dzień dobry, chcę nowego Chevroleta - powiedział w drzwiach . Pracownicy przyznali potem, że nigdy czegoś takiego nie widzieli. Przeliczenie całego skarbca trwało 90 minut! Niestety, okazało się, że nawet taka ilość drobnych nie wystarczy, potrzebne było jeszcze drugie 8 tys. Jones był więc zmuszony sięgnąć po znienawidzony kawałek papieru, konkretnie po czek.
ZOBACZ TEŻ:
A co powiecie na wielkie pieniądze ukryte w pieluszkach?
Fałszerstwo doskonałe, czyli Homer Simpson uwieczniony na monecie Euro!
Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.



