Bruce Dickinson jest nie tylko świetnym wokalistą, ale też dobrym pilotem . Udowadnia to codziennie, gdy pracuje dla linii lotniczej Astraeus. Ostatnio udowodnił też, że zawsze jest gotów ofiarować swoje umiejętności, aby bezinteresownie pomóc podróżnym.
Co się stało? Po upadku brytyjskiej linii lotniczej XL na całym świecie turyści , którzy mieli lecieć jej samolotami do domów w Wielkiej Brytanii zostali bez szans na szybki powrót. Kiedy wydawało się, że nie można nawet mieć nadziei na pomoc, na ratunek przybyło wielu pilotów, którzy zgodzili się za darmo pilotować specjalnie wyczarterowane samoloty, które miały odebrać klientów linii XL. Wśród ofiarnych pilotów znalazł się oczywiście Bruce Dickinson.
"Ratunkowe" samoloty odbierały Brytyjczyków na całym świecie. Nasz bohater poleciał do Egiptu. Dickinson odebrał 221 osób ze znanego kurortu Szarm-el-Szejk. Potem poleciał na grecką wyspę Kos i stamtąd już na Wyspy Brytyjskie.
- Po prostu wykonywałem swoją pracę. Z radością zgłosiłem się do pomocy tak jak wielu innych pilotów. Sporo pasażerów było mocno sfrustrowanych tą sytuacją, ale ostatecznie wszyscy podeszli do niej z humorem - powiedział Dickinson.
Okazuje się, że to nie pierwszy raz, gdy wokalista Iron Maiden pomaga podróżnym. Niecały miesiąc temu Dickinson odebrał 106 osób służących w Afganistanie i bezpiecznie przetransportował je do Wielkiej Brytanii.
MAMY DLA CIEBIE WIĘCEJ:
WPADKA: Kontrola lotniska oszukana przez 10-latka



