Ze świata

Zamówił taksówkę z Anglii do Niemiec, by zdążyć na wieczór kawalerski

06.10.2008 16:07
A A A Drukuj

Zdesperowany Brytyjczyk wsiadł do taksówki w Portsmouth i zamówił kurs do... Monachium. Jak tłumaczył taksówkarzowi - śpieszył się na wieczór kawalerski kolegi, który zorganizowano podczas słynnego Oktoberfest. Za kurs zapłacił prawie 2 tysiące funtów!

 

 

Taksówkarz Mick Hogan zaniemówił, gdy mężczyzna o imieniu Dave poprosił o podwiezienie go do Monachium. Po tym, jak spóźnił się na ostatni samolot, taksówka była jedyną szansą na dostanie się do Niemiec na czas.

 

Hogan wyliczył koszt kursu - benzyna, koszty usługi, przejazd przez tunel pod kanałem La Manche i opłacenie hotelu dla kierowcy wyniosły 1 950 funtów! Dave zapewnił, że zapłaci wymienioną sumę i pokazał kierowcy portfel wypchany gotówką.

 

- Myślałem, że żartuje - powiedział taksówkarz w rozmowie z "Daily Mirror". - Ale okazało się, że mówił poważnie - dodaje. - To było lepsze i bardziej opłacalne niż siedzenia cały dzień na postoju - stwierdził.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: