Manuel, który od 6 lat nie rusza się z łóżka, patrzył z promiennym uśmiechem na twarzy, jak narzeczona schodzi po schodach, ubrana w piękną suknię ślubną i z tiarą na głowie zamiast welonu. W obecności ponad 400 gości urzędnik miasta Monterrey w Meksyku ogłosił 43-letniego Manuela Uribę i Claudię Solis mężem i żoną. W tym doniosłym momencie pan młody nie wytrzymał i... rozpłakał się ze szczęścia!

Uribe, mimo ścisłej diety i utraty aż 250 kg, nadal nie może wstać z łóżka - pierwszy taniec nowożeńcy wykonali trzymając się za ręce i kołysząc w rytm romantycznej ballady. Po wzruszającej ceremonii wszyscy obecni bawili się na hucznym weselu, przy dźwiękach meksykańskiej muzyki.

Zobacz też reportaż ze ślubu prosto z Ameryki.
Orquedia Garza, mama najgrubszego człowieka świata zapewniła, że pan młody trzymał się z daleka od ogromnego tortu weselnego. - Nie przerwał diety - zapewniła reportera agencji AP. - Jego lekarze są tutaj obecni i obserwują go bardzo uważnie - dodała Garza.

Ślub Manuela i Claudii wzbudził duże zainteresowanie mediów. - Mam żonę, stworzę nową rodzinę i będę miał szczęśliwe życie - powiedział Uribe tłumom reporterów, którzy towarzyszyli mu w drodze na ceremonię. Swoją świeżo poślubioną żonę poznał 4 lata temu. Dzięki jej pomocy udało mu się zrzucić wagę. Teraz Uribe zamierza pobić nowy rekord i zdobyć tytuł człowieka, który schudł najwięcej kilogramów. Trzymamy kciuki i życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!
ZOBACZ TEŻ:
Najgrubszy człowiek świata pojechał na randkę - skończyło się pechowo
Jaki tort dostał Manuel Uribe na urodziny?
Szokujący pierwszy taniec w wykonaniu nowożeńców
KONKURS! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!












