Ze świata

Pies Busha pogryzł reportera

08.11.2008 09:09
A A A Drukuj
Prezydent George W. Bush ze swoim pieskiem Barneyem.
Fot. Rod Aydelotte / AP Prezydent George W. Bush ze swoim pieskiem Barneyem. Fot. Rod Aydelotte / AP
  • Prezydent George W. Bush ze swoim pieskiem Barneyem. Fot. Rod Aydelotte / AP

Dziennikarz musiał zadać bardzo niewygodne pytanie...

 

 

Barney, pies prezydenta USA najwyraźniej nie był w najlepszym humorze w czwartek w czasie spaceru wokół Białego Domu. Reporter agencji Reutera Jon Decker chciał zaprzyjaźnić się z szkockim terierem, ulubieńcem George'a Busha i wyciągnął do niego rękę z zamiarem pogłaskania spokojnego, wydawało się, pieska.

 

 

Barney pokazał jednak, że pies prezydenta Stanów Zjednoczonych nie będzie zadawał się z byle kim i... ugryzł kompletnie zaskoczonego reportera w palec, groźnie przy tym warcząc. - Myślę, że w ten sposób chciał powiedzieć, że ma dość paparazzich - powiedziała Sally McDonough, rzeczniczka prasowa pierwszej damy. Rannego dziennikarza, na polecenie Laury Bush opatrzył lekarz dyżurujący w Białym Domu.

 

 

Na szczęście natrętni dziennikarze nie będą już długo dręczyć znerwicowanego psa. Za 75 dni kadencja prezydenta dobiega końca i Barney razem ze swoim panem mają wrócić do Teksasu. Z drugiej strony, terier może być zdenerwowany z powodu zapowiedzi Baracka Obamy - prezydent elekt obiecał swoim córkom szczeniaka po przeprowadzce do rezydencji prezydenta USA. Miejsce Barney'a zajmie inny pies.

 

 

 
 
ZOBACZ TEŻ:
 
 
 
 
 
 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: