Ze świata

Starożytna piękność odkrywa swoją drugą twarz

2009-04-01
A A A Drukuj
Mumia Nefretete Fot. DISCOVERY CHANNEL AP
  • Kiedy powstawało popiersie, Nefretete miała już cienie pod oczami i zmarszczki. Naukowcy zbadali rzeźbę tomografem
  • Popiersie Nefretete
  • Komputerowa rekonstrukcja twarzy Nefretete przeprowadzona w 2003 r.
  • Figura przedstawiająca Nefretete

Która już taka piękna nie jest. I nie jest dziełem Mistrzów Photoshopa.

 

Królowa Nefretete, żona Echnatona, władcy z XVIII dynastii przed 3500 laty uchodziła w Egipcie za ideał piękna. Jej słynne popiersie, wykonane z kamienia pokrytego warstwą polichromowanego gipsu, znajduje się w muzeum w Berlinie. Tam naukowcy od lat badają piękną (?) władczynię.

 

I obalają kolejne mity o jej urodzie. Ostatnio posłużyli się zdobyczami współczesnej medycyny i dowodzą, że piękność pięknością jednak nie była.

 

Zdjęcia popiersia Nefretete wykonane tomografem, fot. AP

 

Zespół uczonych z Berlina pod kierunkiem dr Alexandra Huppertza dokładnie obejrzał rzeźbę ze wszystkich stron, wykonał zdjęcia tomografem komputerowym i... dokonał odkrycia. Nefretete ma dwie twarze.

 

Wyniki badań, ukazały się we wtorek w miesięczniku ''Radiology''. Po raz pierwszy udało się wykonać zdjęcia, które pokazują prawdziwą twarz Nefretete, ukrytą pod zewnętrzną warstwą gipsu. - Dopóki nie mieliśmy tych zdjęć, nie było wiadomo, jak gruba jest to warstwa i czy pod nią jest druga twarz - wyjaśnia Huppertz.

 

Okazało się, że była. Nieco inna. Artysta, pokrywając kamienny rdzeń gipsem, zdecydował się wygładzić zmarszczki wokół ust i złagodzić garb na linii nosa. Dzięki temu królowa jest naprawdę piękna.

 

POLECAMY:

Prima Aprilis na żywo - czytaj relację

Malarska klasyka wg rosyjskich Mistrzów Photoshopa

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów