Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Która już taka piękna nie jest. I nie jest dziełem Mistrzów Photoshopa.
Królowa Nefretete, żona Echnatona, władcy z XVIII dynastii przed 3500 laty uchodziła w Egipcie za ideał piękna. Jej słynne popiersie, wykonane z kamienia pokrytego warstwą polichromowanego gipsu, znajduje się w muzeum w Berlinie. Tam naukowcy od lat badają piękną (?) władczynię.
I obalają kolejne mity o jej urodzie. Ostatnio posłużyli się zdobyczami współczesnej medycyny i dowodzą, że piękność pięknością jednak nie była.
Zdjęcia popiersia Nefretete wykonane tomografem, fot. AP
Zespół uczonych z Berlina pod kierunkiem dr Alexandra Huppertza dokładnie obejrzał rzeźbę ze wszystkich stron, wykonał zdjęcia tomografem komputerowym i... dokonał odkrycia. Nefretete ma dwie twarze.
Wyniki badań, ukazały się we wtorek w miesięczniku ''Radiology''. Po raz pierwszy udało się wykonać zdjęcia, które pokazują prawdziwą twarz Nefretete, ukrytą pod zewnętrzną warstwą gipsu. - Dopóki nie mieliśmy tych zdjęć, nie było wiadomo, jak gruba jest to warstwa i czy pod nią jest druga twarz - wyjaśnia Huppertz.
Okazało się, że była. Nieco inna. Artysta, pokrywając kamienny rdzeń gipsem, zdecydował się wygładzić zmarszczki wokół ust i złagodzić garb na linii nosa. Dzięki temu królowa jest naprawdę piękna.
POLECAMY:
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX