Ze świata

Niezwykłe odkrycie w kościelnej szafie

2009-04-02
A A A Drukuj
Pastor Steven Olson (z lewej) patrzy na obraz Ary Scheffera, 31.03.2009 - Fot. Joel Koyama AP
  • Pastor Olsen i Patrick Noon z Instytutu Sztuki w Minneapolis rozmawiają o płótnie Scheffera
  • ''Chrystus Pocieszycie'' Ary Scheffera przez 70 lat przeleżał zapomniany w kościelnej szafie

Stos przeciętnych reprodukcji w szafie kościelnego stróża przez 70 lat nie wzbudzał niczyjego zainteresowania. Dopiero ciekawski pastor luterańskiego Kościoła odkrył, jak cenny skarb kryje się na jego dnie. - Moją pierwszą reakcją było kompletne niedowierzanie - wspomina wielebny Olson.

 

Teraz obraz wybitnego malarza holenderskiego z XIX w., Ary Scheffera, może w końcu zająć należne mu miejsce w muzeum. Wielebny Steven Olson z luterańskiego Kościoła w Dassel w stanie Minnesota zwrócił się do Instytutu Sztuki w Minneapolis po poradę.

 

Chciał się tylko dowiedzieć, w jaki sposób konserwować obrazy, które znalazł niedawno w szafie kościelnego stróża. Eksperci muzealni przyjrzeli się przyniesionym płótnom, zbadali i stwierdzili, że jeden z przyniesionych obrazów to nie zwykła reprodukcja, ale... coś o wiele bardziej cennego.

 

Po ponad 70 latach na dnie szafy obraz Scheffera trafił do muzeum, fot. Joel Koyama AP

 

"Chrystus Pocieszyciel" to dzieło Ary'ego Scheffera (1795-1858), jednego z wybitnych malarzy romantycznych pierwszej połowy XIX w., Holendra, działającego w Paryżu. W 1851 roku obraz cieszył się dużym uznaniem, jego kopie krążyły w Europie i Ameryce. Później jednak został zapomniany. W jaki sposób trafił z Paryża do Dassel, niewielkiego miasteczka (zaledwie 1300 mieszkańców) niedaleko Minneapolis?

Pierwszym właścicielem obrazu był bogaty mieszkaniec Bostonu William Bullard. Płótno holenderskiego mistrza nabył zapewne dzięki swojemu przyjacielowi, który był uczniem w paryskim studiu Scheffera. Po śmierci Williama "Chrystusa Pocieszyciela" odziedziczył jego syn, Francis Bullard, który umarł w 1913 r.

W tym samym roku pastorem w Bridgeport, miejscowości, gdzie mieszkał Francis, został David J. Nordling. Po dwóch latach Nordling opuścił Bridgeport. I z obrazem Scheffera przeniósł się do Dassel, gdzie zmarł w 1931. Wtedy jego żona przekazała płótno na własność Kościoła.

Czemu jednak przez ponad 70 lat nikt nie pamiętał o dziele sztuki? Tego już nie udało się ustalić.

POLECAMY:
Nefretete była brzydka? Naukowcy ujawnili zdjęcia rzeźby
Odkryli wiadomość w zegarku Lincolna: ''Zaatakowali!''

Więcej znajdziesz na Deser.pl>>

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów