Ze świata

Inwazja gigantycznych pająków

2009-05-07
A A A Drukuj
Studenci w Bogocie pozują do zdjęcia z tarantulą, a dokładnie z gatunkiem Xenesthis immanis. Po kolumbijskich szkołach jeździ biolog Dario Gutierrez i uczy studentów o właściwościach leczniczych ponad 300 gatunków pająków. Np. jad z tarantuli może działać przeciwbólowo Tarantula - zdjęcie archiwalne (Fot. William Fernando Martinez AP)

jadowite, włochate i bardzo, bardzo duże. Władze australijskiego Bowen apelują o ostrożność.

 

 

Tarantula w miejskim parku, tarantula w ogródku na przedmieściu. Ogromne pająki zaatakowały miasto Bowen położone 1000 km na północny zachód od Brisbane.


- Liczba telefonów mnie przytłoczyła. Ludzie wciąż dzwonią i donoszą, że widzieli tarantule - mówi dziennikowi "The Times" Audy Geiszler, z lokalnego Centrum Kontroli Szkodników. Jego zdaniem pająki pojawiły się w mieście, bo z naturalnych kryjówek wypędziły je niespotykanie obfite opady deszczu.


Pająki z Bowen należą do gatunku tarantuli, który osiągają rozmiary męskiej dłoni. Są niebezpieczne, ich jad może zabić psa. Ukąszony człowiek przeżyje, ale przez jakiś czas będzie bardzo chory - pisze "The Times".


- Wydaliśmy ostrzeżenie, by ludzie uważali, nie chodzili boso i zakładali rękawiczki do pracy w ogródku - mówi Geiszler. I dodaje, że zachowa pierwszego pająka, którego złapał w tym tygodniu: - Myślę, że będzie doskonały jako przycisk do papieru.

 

POLECAMY:

Wpadka w Fakcie. Jan Rokita i Papa Dance - coś tu się nie zgadza...

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos