poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Top Gear: miała być parodia z Polski, wyszła parodia parodii
Z Berlina na jednym baku... Tylko dokąd? Oto parodia prosto z Polski.
Parodia reklamy Volkswagena Scirocco TDI pokazana w programie Top Gear (przeczytaj o sprawie tu>>>) w założeniu miała być żartem z Polski. Niestety, polski język być trudny język i kilka szczegółów się nie zgadza. Wypatrzyliśmy takie wpadki:
WPADKA 1. O co chodzi? Polskie koniki? Tytuł na stronie internetowej brzmi "POLSKIE PANIKI".

WPADKA 2. Nie było łatwo. Co to jest "CSEPEL"? Czy ten budynek to dworzec? Może stadion? Po długich poszukiwaniach okazało się, że "Csepel" to nazwa dzielnicy Budapesztu i znajdującej się tam fabryki maszyn.

WPADKA 3. Napis "PREJSCIE GRANICZNE" widać od razu. Nurtuje nas jeszcze jedna kwestia: czy orzeł ma koronę? Czytelnik Alertu24, Arek, twierdzi, że jej nie ma. Nam wydaje się, że ją widać. A jak wy myślicie?
Zobaczcie sami i koniecznie dajcie znać, jeśli coś jeszcze wypatrzycie. Piszcie na forum i na adres deser.pl@gazeta.pl.






![Bardzo zły reporter [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/5/7649/z7649935R.jpg)



