Strona Jasona Sandlera, oferującego odpłatne noszenie koszulek reklamowych. Fot. za iwearyourshirt.com
Amerykanin wpadł na bardzo prosty, ale i skuteczny sposób na zarabianie pieniędzy.
Pamiętacie konkurs "najlepsza pracę świata", ogłoszony przez władze Australii? Pewien Amerykanin wymyślił coś jeszcze lepszego.
Jason Sadler z Florydy zarabia 90 tysięcy dolarów rocznie tylko za... codzienne zmienianie koszulek. Ma 26 lat. Wpadł na pomysł oryginalnego biznesu, gdy stracił pracę. Oferuje firmom nietypową promocję - nosi reklamowe koszulki za opłatą.
Każdy dzień ma inną cenę. Pierwszy dzień stycznia kosztuje tylko jednego dolara, podczas gdy Sylwester aż 365 dolarów. Ma też sponsorów - miesięcznie dostaje od nich 1500 dolarów. Przeciętnie Amerykanie zarabiają ok. 30 tysięcy dolarów rocznie.
- Przechadzam się, robię sobie zdjęcia - cały dzień w koszulce. Później wrzucam zdjęcia na bloga, na Twittera, zmieniam profil na Facebooku i zamieszczam wideo na YouTube - opowiada o swojej "pracy".
Sadler zaczął już zapełniać swój grafik na 2010 rok, więc jeśli chcecie, żeby zareklamował waszą firmę - zajrzyjcie na jego stronę>>>. Myśli też o zatrudnieniu drugiej osoby, która nosiła koszulki także na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.




![Na autostradzie zablokował mu się gaz. Cudem wyszedł cało [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/8/7645/z7645648R.jpg)
![Chuck Norris ma dziś urodziny! [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/3/6365/z6365043R.jpg)

![Awantura na Oskarach. To był najdziwniejszy moment ceremonii [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/3/7639/z7639583R.jpg)


