http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-deser.gif

Gazeta.pl > deser >  Zagraniczny

Na autostradzie zablokował mu się gaz. Cudem wyszedł cało [WIDEO]

Wypadek na autostradzie Fot. za YouTube/Grosscrime

Wypadek na autostradzie Fot. za YouTube/Grosscrime

Pędził 150 km/h i nie mógł zwolnić.

 

John Sikes jechał autostradą w Kalifornii zaczął tracić panowanie nad samochodem. Mimo, że starał się hamować, auto cały czas przyspieszało. - Wyprzedzając inny samochód nacisnąłem pedał gazu. Podskoczył i zablokował się. Naciskałem hamulec, ale to nic nie dawało. Jechałem szybciej i szybciej - opowiada Sikes.

 

 

Zadzwonił na policję. Dyspozytorka kilkakrotnie radziła mu, żeby ustawił biegi na luz, ale Sikes wpadł w panikę i jej nie słuchał. W pościg za nim wysłano patrol. Policjanci polecili mu przez głośnik, żeby wcisnął jednocześnie pedał hamulca i ręczny. Gdy to zrobił, samochód zwolnił, ale się nie zatrzymał. Udało się to dopiero, gdy policyjny wóz zablokował Toyotę. Sikes przejechał z zablokowanym gazem 50 kilometrów.

 

Specjalnie powołana komisja zbada, dlaczego doszło do tego wypadku. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Sikes zaledwie 2 tygodnie wcześniej dowiedział się od swojego dilera, że nie przysługuje mu darmowa wymiana pedału gazu.

 

doro

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najczęściej komentowane


NEWSLETTER

Najnowsze wiadomości z Deseru.pl prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład