http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-deser.gif

Gazeta.pl > deser >  Zagraniczny

Mówmy "grubasy" a nie "otyli" apeluje minister zdrowia

Otyły czy grubas? Fot. sxc.hu

Otyły czy grubas? Fot. sxc.hu

Brytyjska minister twierdzi, że lekarze powinni przestać być delikatni.

 

Anne Milton ma nowy pomysł na rozprawienie się z plagą otyłości w Wielkiej Brytanii. Zamierza namawiać lekarzy, żeby z pacjentami mówili bez ogródek. Chce, aby wprowadzić w całej państwowej służbie zdrowia zakaz używania słowa ''obese'' ( otyły, puszysty). Zamiast tego lekarze powinni mówić pacjentom wprost, że są grubi, tłuści ( ''fat'' ). Dlaczego? Jak uważa Anne Milton, delikatne słowa nikogo nie zmobilizują do zrzucenia zbędnych kilogramów. Nie niosą ze sobą odpowiedniego ładunku emocjonalnego.

 

- Jeśli ktoś patrząc w lustro widzi że jest puszysty, martwi się mniej niż wtedy, gdyby myślał, że jest tłusty - tłumaczy Anne Milton. Minister chce, aby ludzie ''wzięli odpowiedzialność'' za swój niezdrowy sposób życia. Problem otyłości jest w Wielkiej Brytanii poważny. Około jedna czwarta dorosłych jest otyła. Według szacunków w 2050 roku może być ich więcej niż połowa.

 

Sceptycy przekonują, że jeśli pomysł wszedłby w życie, mogłoby dojść do stygmatyzacji cierpiących na otyłość. Mówienie bez ogródek wcale nie mobilizuje do odchudzania. - Z mojego doświadczenia wynika, że pozytywny język, używanie określeń takich jak ''waga powyżej normy'' daje lepsze efekty - mówi Harry MacMillan, która szefuje organizacji charytatywnej Mend zajmującej się zdrowiem. Jednak są i entuzjaści -  Słowo ''obese'' medykalizuje język. Czasami trzeba być bardziej brutalnym I szczerym - mówi prof. Steve Field z Royal College.


doro

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane


NEWSLETTER

Najnowsze wiadomości z Deseru.pl prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład