Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
- Jeśli życie posadzi cię na wózku inwalidzkim, znajdź sobie skate park - radzi wyczynowiec.
Aaron Fotheringham przeszedł do historii sportów ekstremalnych, wykonując pierwsze w świecie podwójne salto w tył na wózku inwalidzkim.
- Próbowałem tysiące razy, ale wciąż lądowałem na głowie, karku, plecach albo barkach. Każdy upadek był bolesny. Jestem cały w siniakach i zraniłem się w nadgarstek, ale wcale się tym nie przejmuję - przekonywał latający Aaron.
Do wykonania tej akrobacji użyto liny bungee, która rozpędzała Aarona do znacznej prędkości, potrzebnej do wybicia się wysoko w górę po najeździe na rampę. Będąc w powietrzu Aaron, używając siły ramion, musiał obrócić się dwukrotnie i wylądować na kołach. Udało się po miesiącach ćwiczeń, bolesnych prób i zniszczeniu jednego wózka.
- Jestem z niego bardzo dumna, ale nie potrafię na niego patrzeć, kiedy upada raz za razem - mówi pani Fotheringham, matka Aarona.
Aaron urodził się z rozszczepieniem kręgosłupa, ale nie pozwala, żeby nazywano go niepełnosprawnym. Większość swojego dzieciństwa spędził w skate parku w rodzinnym Los Vegas.
Aaron jest obecnie w międzynarodowej trasie z pokazami zorganizowanymi przez amerykańską telewizję Nitro Circus, w których kaskader Travis Pastrana i jego przyjaciele wykonują zapierające dech w piersiach akrobacje.
- Planuję teraz zrobić salto do przodu i podwójne salto do przodu. I nie zamierzam na tym poprzestać. Zawsze znajdzie się jakiś nowy trick do spróbowania - zapowiada Aaron.
sza
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX