Ze świata

Relacjonował na żywo atak serca. Na Twitterze. I przeżył

sza
2010-09-09
A A A Drukuj
Relacja Tommy'ego Christophera, fot. za mediaite.com
Dziennikarz newsowi nie przepuści.

Dobry dziennikarz nigdy nie ustaje w czujności. Nawet gdy znajduje się w niebezpieczeństwie, jego priorytetem jest dostarczenie świeżej informacji.

 

Śmiertelne niebezpieczeństwo spojrzało w oczy korespondentowi z Białego Domu, Tony'emu Christopherowi, gdy niedzielnego popołudnia poczuł, że nadchodzi atak serca. Bohaterski dziennikarz, nie zważając na swój stan, natychmiast zalogował się na Twitterze i zakomunikował:

 

Muszę być sobą. Oto korespondencja na żywo z ataku serca. Co wy na to?

 

Na szczęście kilka minut  później dotarł do niego sanitariusz i stwierdził, że jego stan już się stabilizuje. Po godzinie od ataku Christopher poinformował swoich znajomych, że nadal czuje ból, ''pomimo przyjętej morfiny''.

 

Oby tak dalej! Czekamy na reportaż z zaświatów.

 

sza

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów