poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Członkowie komisji wyborczej odpowiedzą za oszukanie... taksówkarza
fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Kolejny absurdalny incydent wyborczy: członkowie komisji zlecili taksówkarzowi dostarczenie kart do głosowania i... odmówili zapłaty z kurs.
Taksówkarz z Bydgoszczy zgłosił policji wyłudzenie. Funkcjonariusze zbadali sprawę. Oto relacja policjanta: - Taksówka jednej z korporacji została wezwana telefonicznie w nocy do siedziby komisji wyborczej w dzielnicy Szwederowo. Stamtąd kilka osób z komisji przewiozło taksówką worki z kartami do głosowania, do siedziby okręgowej komisji wyborczej.
Na miejscu żaden z pasażerów nie chciał się przyznać do zamówienia kursu i wszyscy odmówili zapłacenia kierowcy ok. 50 zł.
Trudno nam uwierzyć, że członkowie komisji liczyli na to, że nikt nie dowie się całej sprawie. W końcu taksówka została wezwana z telefonu jednej z osób zasiadających w komisji. Sprawa trafi do sądu. A my radzimy lepiej dobierać skład komisji wyborczych....
Zobacz także: Wybory w Deserze

![Monika Olejnik zaprasza na... Ups! Takie wpadki lubimy [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/4/8327/z8327774R.jpg)

![”Jarek pier***sz! Nie było cię tam!” - wersja oryginalna [POSŁUCHAJ]](http://bi.gazeta.pl/im/5/8326/z8326735R.jpg)

!["Jarek, pier***sz! Nie było cię tam!" Na pewno nie było? [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/8/8322/z8322658R.jpg)




