poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Członkowie komisji wyborczej odpowiedzą za oszukanie... taksówkarza
fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Kolejny absurdalny incydent wyborczy: członkowie komisji zlecili taksówkarzowi dostarczenie kart do głosowania i... odmówili zapłaty z kurs.
Taksówkarz z Bydgoszczy zgłosił policji wyłudzenie. Funkcjonariusze zbadali sprawę. Oto relacja policjanta: - Taksówka jednej z korporacji została wezwana telefonicznie w nocy do siedziby komisji wyborczej w dzielnicy Szwederowo. Stamtąd kilka osób z komisji przewiozło taksówką worki z kartami do głosowania, do siedziby okręgowej komisji wyborczej.
Na miejscu żaden z pasażerów nie chciał się przyznać do zamówienia kursu i wszyscy odmówili zapłacenia kierowcy ok. 50 zł.
Trudno nam uwierzyć, że członkowie komisji liczyli na to, że nikt nie dowie się całej sprawie. W końcu taksówka została wezwana z telefonu jednej z osób zasiadających w komisji. Sprawa trafi do sądu. A my radzimy lepiej dobierać skład komisji wyborczych....
Zobacz także: Wybory w Deserze


![Gigantyczna (i dziwna) ryba z głębin morskich [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/0/7541/z7541490R.jpg)
![Rekord Guinnessa TYLKO dla ludzi o mocnych nerwach [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/0/7538/z7538490R.jpg)


![Sarah Palin i "pomocna dłoń". Przyłapana jak uczniak... [ZDJĘCIE]](http://bi.gazeta.pl/im/7/7542/z7542367R.jpg)



