Politycy

16-latek z Islandii umówił się z Bushem!

martyna
12.12.2007 16:36
A A A Drukuj
Fot. Ron Edmonds AP

Pewien islandzki nastolatek przekonał Biały Dom, że jest prezydentem Islandii, i umówił termin rozmowy telefonicznej z prezydentem USA George'em W. Bushem, ale został zdemaskowany, zanim udało mu się zamienić z nim kilka słów - pisze agencja Reutera.

 

 

- Mój telefon był parę razy przekierowywany, aż wreszcie połączono mnie z sekretarką Busha. Umówiłem się na rozmowę z nim w następny poniedziałek po południu - oświadczył 16-letni Vifill Atlason z rozmowie z Reuterem.

 

Nastolatek 1 grudnia przedstawił się w Białym Domu jako prezydent Islandii Olafur Ragnar Grimsson. Dwa dni później - w dniu umówionej rozmowy z Bushem - do jego drzwi zapukała islandzka policja i zabrano go na przesłuchanie.

 

- Powiedzieli mi, że pracownicy CIA zadzwonili do głównego komendanta islandzkiej policji i zapytali, czy policja może się dowiedzieć, gdzie zdobyłem numer telefonu (Białego Domu) - powiedział Atlason. Nastolatek odparł, że tego nie pamięta. - Wiem, że mam go w telefonie już od co najmniej 4 lat i że dostałem go od islandzkiej przyjaciela, ale nie pamiętam, którego - oznajmił.

 


Na konferencji prasowej w poniedziałek rzeczniczka Busha Dana Perino powiedziała, że z tego, co wie, Atlason zadzwonił na linię publiczną, "na którą może zadzwonić każdy".

 


- Jeśli o nas chodzi, nie będziemy prowadzić dalszego śledztwa. Nie wiem, czy rząd amerykański planuje jakieś działania - powiedział przedstawiciel islandzkiej policji Jon Bjartmarz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!