http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-deser.gif

Gazeta.pl > deser >  Polityczny

16-latek z Islandii umówił się z Bushem!

Fot. Ron Edmonds AP

Pewien islandzki nastolatek przekonał Biały Dom, że jest prezydentem Islandii, i umówił termin rozmowy telefonicznej z prezydentem USA George'em W. Bushem, ale został zdemaskowany, zanim udało mu się zamienić z nim kilka słów - pisze agencja Reutera.

 

 

- Mój telefon był parę razy przekierowywany, aż wreszcie połączono mnie z sekretarką Busha. Umówiłem się na rozmowę z nim w następny poniedziałek po południu - oświadczył 16-letni Vifill Atlason z rozmowie z Reuterem.

 

Nastolatek 1 grudnia przedstawił się w Białym Domu jako prezydent Islandii Olafur Ragnar Grimsson. Dwa dni później - w dniu umówionej rozmowy z Bushem - do jego drzwi zapukała islandzka policja i zabrano go na przesłuchanie.

 

- Powiedzieli mi, że pracownicy CIA zadzwonili do głównego komendanta islandzkiej policji i zapytali, czy policja może się dowiedzieć, gdzie zdobyłem numer telefonu (Białego Domu) - powiedział Atlason. Nastolatek odparł, że tego nie pamięta. - Wiem, że mam go w telefonie już od co najmniej 4 lat i że dostałem go od islandzkiej przyjaciela, ale nie pamiętam, którego - oznajmił.

 


Na konferencji prasowej w poniedziałek rzeczniczka Busha Dana Perino powiedziała, że z tego, co wie, Atlason zadzwonił na linię publiczną, "na którą może zadzwonić każdy".

 


- Jeśli o nas chodzi, nie będziemy prowadzić dalszego śledztwa. Nie wiem, czy rząd amerykański planuje jakieś działania - powiedział przedstawiciel islandzkiej policji Jon Bjartmarz.

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najczęściej komentowane


NEWSLETTER

Najnowsze wiadomości z Deseru.pl prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład