Politycy

Premier dzwoni do TV i... zamawia noże

18.06.2008 13:51
A A A Drukuj
Nie wiemy, jakie noże zamówił Silvio Berlusconi, ale my polecamy takie (fot. za dom.gazeta.pl) Nie wiemy, jakie noże zamówił Silvio Berlusconi, ale my polecamy takie (fot. za dom.gazeta.pl)

Silvio Berlusconi ma talent do zaskakiwania ludzi. - Nazywam się Silvio Berlusconi i chciałbym kupić noże - takie słowa usłyszał zdumiony pracownik centrali telefonicznej, przyjmujący zamówienia od widzów telezakupów.

 

 

Okazało się, że premier osobiście zadzwonił do punktu telefonicznej sprzedaży i zamówił komplet noży. Jak pisze w środę włoski dziennik "Corrriere della Sera", długo nikt nie chciał mu uwierzyć.

 

 

Pracownicy punktu obsługi klientów myśleli, że to żart, gdy zadzwonił ktoś, kto przedstawił się jako premier i zamówił noże, zaprezentowane w telewizyjnej reklamie. Uwierzyli dopiero wtedy, gdy Berlusconi podał numer swojej karty i adres rezydencji w Arcore pod Mediolanem.

 

 

Premier Włoch, który jednocześnie jest właścicielem imperium medialnego, nie po raz pierwszy kupił w ten sposób produkty reklamowane w telewizji. W końcu telezakupy to jeden z filarów jego stacji.

 

Zobacz też, jak Silvio Berlusconi ''zastrzelił'' rosyjską dziennikarkę

oraz przeczytaj o pewnym premierze, który dzwonił do niezadowolonych obywateli.

 

Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ.

 

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS na deser.pl@gazeta.pl!

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: