11 listopada miał się odbyć szumnie zapowiadany bal u prezydenta. Z balu jednak zrobiła się gala, która ma się odbyć w Teatrze Wielkim w Warszawie. Do udziału w imprezie organizatorzy zaprosili m.in. Kasię Cerekwicką, Edytę Geppert, Ryszarda Rynkowskiego, czy zespół Zakopower. Polscy artyści wykazali się gestem i... dali zniżki.
Na prośbę Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego ''Teraz Polska'', promotora projektu, każdy z nich zrezygnował z minimum połowy honorarium. - Można powiedzieć, że zachowali się patriotycznie - powiedział reporterowi ''SE'' Krzysztof Przybył z ''Teraz Polska''.
Szczegółowy program gali nie jest jeszcze znany. Na razie wiadomo, że Maryla Rodowicz zaśpiewa ''Przybyli ułani pod okienko'', a pozostali uczestnicy koncertu zaśpiewają inne pieśni patriotyczne we własnej interpretacji. Oprócz dobrych, gazeta ma niestety również złą wiadomość - dla fanów Natalii Kukulskiej i Justyny Steczkowskiej. Obie panie zrezygnowały z występu mimo wcześniejszych zapowiedzi. - Mają tam swoje sprawy prywatne - tłumaczy Przybył. Mamy nadzieję, że mimo wszystko zaproszeni goście nie odczują tego braku i będą się świetnie bawić na gali u prezydenta.



