Serwis politico.com dowiedział się o podbitym oku Perino od wysokiego przedstawiciela administracji Busha. Obrażenia są na szczęście powierzchowne i nie przeszkodzą pani rzecznik w pełnieniu obowiązków.
Świadkiem niedzielnego zdarzenia był reporter stacji NBC. Według niego Perino została uderzona mikrofonem w twarz w trakcie szamotaniny ochroniarzy z irackim dziennikarzem.
George Bush miał więcej szczęścia i refleksu - zdążył w porę uchylić się przed lecącymi w jego kierunku butami. Iracka ochrona natychmiast wyprowadziła napastnika z sali. Zaraz po incydencie prezydent USA starał się rozładować atmosferę żartując: - Wszystko co mogę powiedzieć, to że numer buta to 10.
ZOBACZ WIĘCEJ:
Dziennikarz pobił swoich gości na wizji - wideo
Sejmowa bójka na żywo w Radiu Maryja
Bush ma nowy dom - media znalazły luksusową willę
KONKURS: Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, informacje i linki i wygrywaj nagrody












