Politycy

Marcinkiewicz: Jeździ za mną czarne BMW

28.01.2009 14:56
A A A Drukuj
fot. AG

Marcinkiewicz i jego dziewczyna wzbudzają ogromne zainteresowanie mediów. A media - irytację byłego premiera. W rozmowie z dziennikiem ''Polska'' zapowiedział pozew przeciwko Super Expressowi, a na swoim blogu uskarża na fotoreporterów. Twierdzi nawet, że śledzi go... czarne BMW.

 

 

- Wczoraj przyleciałem do Warszawy razem z moja narzeczoną. Od wieczora nie opuszczali nas fotoreporterzy. Dziś od rana jeździ za mną czarne BMW. Ciekawe życie prywatnej osoby - pisze Kazimierz Marcinkiewicz na swoim blogu.

 

Zwykli paparazzi? A może agenci obcego wywiadu? Kto siedzi za kierownicą tajemniczego pojazdu i śledzi każdy krok Marcinkiewicza, możemy się tylko domyślać. Pana premiera pocieszamy: lepsze czarne BMW od czarnej Wołgi. Naprawdę.

 

POLECAMY:

Przegląd prasy kolorowej. Kolorowa alternatywa dla szarych niusów. Codziennie.

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: