Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Jan Rokita - Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazeta
Co mówił Rokita w wywiadzie dla "GK"? - To jest jasne, że o ile miałem dosyć nieprzyjemny fizyczny kontakt z sześcioma funkcjonariuszami niemieckiej policji, o tyle z tą panią żadnego fizycznego kontaktu nie miałem. Ani w pozytywnym, ani w negatywnym sensie - zapewniał. Doceniamy ironię. Przecież wiadomo, że kontakt z niemiecką stewardesą nie może być pozytywny.
Rokita dodał, że będzie pozew. - Na pewno wytoczę im proces. Mam ochotę zażądać co najmniej 300 tysięcy euro. Spodziewam się trudnego i skomplikowanego procesu z Lufthansą, a być może też z władzami niemieckimi - stwierdził.
Więcej na stronie Gazety Krakowskiej>>
ZOBACZ TEŻ:
Rokita w nagraniu: Ratujcie! Niemcy mnie biją!
Cymański opowiada wiersz o Rokicie i poniewieranym Polaku
Tłum na Dworcu Centralnym oglądał wywiad z Nelli i...
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX