- O Donald, bracie! Co ty masz z tym gadaniem do mebli. (...) Już jak byłeś mały, to gaworzyłeś do taborecików - zaczyna zrzędząc królowa Zyta Gilowska. I zarzuca premierowi-królowi zapraszanie krzeseł do debaty.
A zresztą, co będziemy opowiadać. Zobaczcie sami tutaj:
ZOBACZ TEŻ:



