Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Joachim ''Jojo'' Brudziński w studiu Radia Zet - fot. wideo.gazeta.pl
Joachim Brudziński z PiS był dzisiaj gościem programu Moniki Olejnik w Radiu Zet. - Gość zwany zresztą Jojo - doprecyzowała dziennikarka. Jojo?! - spytacie zaskoczeni. Tak, Jojo.
- Pani redaktor przywołuje bardzo sympatyczne skądinąd przezwisko od pierwszej klasy szkoły podstawowej - wyjaśnił sam Brudziński. I nie omieszkał pozdrowić starego przyjaciela, który w dzieciństwie nie potrafił wymówić nazwiska przyszłego polityka PiS (a nawet mu pomachał przez internet).
Po tym jakże sympatycznym wstępie padło jednak pytanie o bardziej poważne sprawy: - Wzruszył Pana pan premier mówiąc wczoraj: ?Przepraszam opinię publiczną, pomyliłem się. Minister Grad zostaje"?
- Nie. Wzruszyła mnie Pani redaktor z samego rana przywołując mojego serdecznego przyjaciela ze szkoły podstawowej. Nie ma nic piękniejszego niż męska przyjaźń, tak od pierwszych klas szkoły podstawowej - z rozczuleniem odparł Brudziński. Wzruszające przywiązanie, prawda?
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX