Politycy

Napieralski jak Rubik. Opowiada o "sprawach łóżkowych"

sza
2010-08-19
A A A Drukuj
Grzegorz Napieralski w "Twoim Stylu", wrzesień 2010
Grzegorz Napieralski znów w natarciu.

 

Wczoraj pojawił się w "Fakcie" (z nagą klatą), a teraz wystąpił obok Piotra Rubika, Natalii Kukulskiej, Beaty Pawlikowskiej i Izabeli Łapińskiej. Przewodniczący SLD w ostatnim numerze "Twojego Stylu" opowiada o zasypianiu, chrapaniu i sposobie na poranny rozruch.

 

Na co dzień stawia przy łóżku butelkę mineralnej, kładzie się na falach "modrej pościeli" i zasypia przy "elektronicznych pomrukach Jean Michel Jarre'a". Czasem jednak wodę zastępuje mołdawskie wino, a zamiast błękitów w sypialni pojawia się "ostra czerwień".

 

Napieralski popuścił wodze fantazji, rozsnuwając przed czytelnikami wizję swojego snu idealnego: - Pośrodku wyspy ja w hamaku, takim z jasnego płótna. Z zimnym piwem. Bujam się, zasypiam. A rano budzę się i hop do chłodnego morza.

 

Po jakich koszmarach przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej musi otrząsać się w zimnej wodzie? Czy dręczą go obawy o przyszłość partii i kraju? Nic z tych rzeczy, jak sam przyznaje, psycholog zdiagnozował u niego "nadmierny optymizm". Napieralski śpi spokojnie:  - Mam sny prawie w stu procentach pogodne, takie "lajtowe".

 

Jak powiada klasyk: "Największy jest człowiek, który darzy noc wiernością, lecz arcydzieła tworzy wśród dnia".

 

Więcej w ostatnim wydaniu i na stronach "Twojego Stylu".

 

sza

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów