Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Fot. REUTERS/THIERRY ROGE
Lektura politycznych blogów umożliwia czasem przyjrzenie się z bliska zakulisowemu życiu rządzących, bogactwu ich przeżyć i towarzyszącym im rozterkom. Marek Siwiec, relacjonując na swoim blogu wizytę Bronisława Komorowskiego w Brukseli, tak opisał spotkanie prezydenta z polskimi europosłami:
Wahanie posłów PiS-u nie powinno dziwić. Gdy śpiewano ''Sto lat!'' Adamowi Małyszowi, nie życzono mu przecież tylko dożycia setki, ale także co najmniej stu lat sportowych sukcesów. Podobnie, kiedy po wygranej Lecha Kaczyńskiego w poprzednich wyborach prezydenckich w sztabie wyborczym odśpiewano ''Sto lat!'' i hymn Polski, chciano przekazać coś zupełnie innego niż ''happy birthday, mr president''.
Czy posłowie PiS-u śpiewaliby Komorowskiemu głośniej, gdyby pamiętali jedną z ostatnich zwrotek urodzinowej przyśpiewki?
Siekiera, motyka, piłka, graca
Niech pan głowy nie zawraca.
Siekiera, motyka, piłka, nóż
Idźże, bracie, idźże już.
sza
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX