Od czytelników

Pokaż swojego misia! Dzisiaj jego święto

25.11.2008 06:11
A A A Drukuj
Miś bez oczka lub Pomarańczak. Misiom należą się przynajmniej jedne odjechane wakacje w życiu. Fot. Agnieszka Fot. Agnieszka, czytelniczka serwisu Deser.pl
  • Mój pluszak ma na imię Misio. Uwielbia leniuchować
  • Mój kochany Misiu. Jesteśmy już razem od 28 lat. Futerko na brzuszku wytarło się bo tak mocno się do niego tuliłam.
  • To jest Ixiak. Mój miś. Mam go już 10 lat. Ręcznie udziergany. Lubię go bardzo, chociaż czasem wsadzam do walizki kogoś i on sobie jedzie zwiedzać. Także widział więcej niż ja;) Fot. Michał Brymas
  • Jest to miś naszego rocznego synka Adama - i nazywa się ''MIŚ'' - bez którego nie potrafi usnąć, razem się bawią i jedzą, przez co musimy go prać co kilka dni Fot. Roman
  • Miś ma na imię Pinky i go kocham, bo jest od mojego mężczyzny Fot. Angelika

25 listopada to szczególny dzień w kalendarzu. To właśnie dzisiaj obchodzimy wyjątkowe święto - Dzień Pluszowego Misia. Z tej okazji Alert24 i Deser.pl zaprosiły czytelników do wspólnej zabawy. Odzew na nasz apel przerósł najśmielsze oczekiwania. Misia ma każdy. Oto dowód!

 

 

TU ZNAJDZIESZ PONAD 100 ZDJĘĆ MISIÓW NASZYCH CZYTELNIKÓW - ZOBACZ>>

 

Od piątku zachęcaliśmy Was do wysyłania nam zdjęć i opowieści o swoich misiach. Powstał niezwykły obraz polskich misi. Duzi, mali i średni - wszyscy chcą pokazać światu swoje misie. A są to misie wyjątkowe i niepowtarzalne - każdy ma swoje imię, osobowość i historię.

 

Mój własny Miś z dzieciństwa (liczy sobie 50 lat...), ukochany i mocno zużyty (dostawał dużo zastrzyków z wody strzykawką mojej Mamy, która była pielęgniarką) oraz mniejszy, około 100-letni miś o imieniu Ursonek, którym bawiła się moja Babcia Fot. Kinga

 

Towarzyszą wam pluszaki w różnym wieku: mają po 5, 10, 50 lat i więcej. Najstarszy miś ma około 100 lat! Często są to misie po przejściach: ze sztucznym okiem, naderwanym uchem, po operacjach plastycznych czy psychoterapii niwelującej sfilcowanie. Misie wszystko to cierpliwie znoszą i nigdy się nie skarżą. Raz w roku należy im się święto!

 

Jest to miś naszego rocznego synka Adama - i nazywa się ''MIŚ'' - bez którego nie potrafi usnąć, razem się bawią i jedzą, przez co musimy go prać co kilka dni Fot. Roman

 

W ciągu tych kilku dni dostaliśmy ogromna ilość maili. Z bólem serc stwierdzamy, że nie jesteśmy w stanie zamieścić wszystkich zdjęć. Naprawdę nie spodziewaliśmy się takiej masy misiolubnych ludzi wśród naszych czytelników. Za wszystkie listy bardzo dziękujemy, zaś misiom składamy najserdeczniejsze życzenia w dniu ich święta. Sto lat! I dużo, dużo więcej!

 

 Miś czytelnika Maxa

 

Zajączka Henryka wysłała nam czytelniczka z Łodzi

 

 Kolekcja czytelników z Podlasia

TU ZNAJDZIESZ PONAD 100 ZDJĘĆ MISIÓW NASZYCH CZYTELNIKÓW - ZOBACZ>>

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: