Polecamy

Wpadka Joe Bidena: "Daj mi k... spokój"

2009-03-15
A A A Drukuj
Joe Biden - Fot. Rob Carr AP Joe Biden - Fot. Rob Carr AP

Wiceprezydent USA nie zauważył, że mikrofon jest włączony.

 

Joe Biden pojawił się na dworcu Union Station w Waszyngtonie, żeby w towarzystwie innych wysokich urzędników zapowiedzieć przekazanie 1,3 mld dolarów na przebudowę dworców i linii kolejowych. Ale większe wrażenie od oficjalnej przemowy Bidena wywarły jego słowa skierowane do byłego kolegi z Senatu.

 

W trakcie wizyty na dworcu do Bidena podszedł dawny znajomy z Kongresu. Chciał zadać pytanie grzecznie mówiąc "Panie Wiceprezydencie". Odpowiedź wiceprezydenta do uprzejmych jednak nie należała. - Daj mi k... spokój - wypalił Joe Biden. Na swoje nieszczęście nie zauważył, że obok znajduje się włączony mikrofon.

 

Mało wyszukanych słów Joe Bidena na dworcu możesz posłuchać TUTAJ>>

 

POLECAMY:

Chicago przefarbowało rzekę na zielono - zobacz zdjęcia

 

Weź Deser na wynos i zamieść go na swoim blogu lub stronie internetowej!

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów