Gazeta pisze, że to ostatnie spotkanie, w prezydenckiej willi w Klarysewie, poprzedzało wizytę Kwaśniewskiego na Ukrainie.
Długa rozmowa przy kolacji i dobrym czerwonym winie ("Dziennik" odnotowuje, że panowie wypili cztery butelki), dotyczyła nie tylko Ukrainy, gdzie - dzięki Kwaśniewskiemu - Kaczyński chce zachować swoje wpływy, ale także spraw krajowych. Chodzi o zbliżające się wybory prezydenckie.
- Prezydent Kaczyński od dawna namawia Kwaśniewskiego, by zmobilizował lewicę do wystawienia silnego kandydata w wyborach prezydenckich w 2010 r. - twierdzi w rozmowie z "Dziennikiem" polityk PiS bliski Pałacowi Prezydenckiemu.
Współpracownik Lecha Kaczyńskiego przyznaje, że kontakty Kaczyński - Kwaśniewski są "częste i w miarę regularne". - Nawet się lubią, nie widać między nimi politycznych napięć - twierdzi. Dodaje, że panowie od niedawna są ze sobą po imieniu.
Artykuł "Dziennika" możesz przeczytać tutaj.
ZOBACZ KONIECZNIE:
Poseł Palikot opowiada dowcip o prezydencie
Lech Kaczyński świetnie bawił się z Carlą Bruni - zobacz zdjęcia




![Jarosław Kaczyński przemawia nad Wisłą. W TVP1 za plecami ma Stadion Narodowy, a w TVN... [FOTO]](http://bi.gazeta.pl/im/1/11773/z11773651D,Fot--TVP-Info.jpg)

![Znalazł żywe larwy w skrzydełkach z McDonalda. Obsługa nawet nie przeprosiła [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/2/11698/z11698042D,McDonalds.jpg)
![Wykupił cały supermarket. A potem oddał wszystko ubogim [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/2/11752/z11752172D,Rankin-Paynter.jpg)