Cena wyniosła 95 tys. dolarów - to dwa razy więcej, niż dom aukcyjny się spodziewał.
Miniaturowy pistolet trafił w ręce policji w 1934, kiedy Dillinger został aresztowany w Dallas. Legendarny przestępca miał go schowanego w skarpetce.
Broń następnie znalazła się w rękach anonimowego policjanta. Jego rodzina sprzedała pistolet dopiero w 1959.
Obecny sprzedawca zdecydował o wystawieniu broni na aukcję z powodu pogarszającego się stanu swojego zdrowia .
POLECAMY:






![Wyłowiono ciało największej ryby na Ziemi: rekina wielorybiego [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/7/11107/z11107187D,Tlumy-Pakistanczykow-zgromadzily-sie-w-porcie-Karaczi-.jpg)

![To nie Photoshop! Olaf Wojak przyszedł na debatę o ACTA w... [ZOBACZ]](http://bi.gazeta.pl/im/8/11098/z11098028D.jpg)
![Kiedyś to były zimy! Tak z mrozem i śniegiem radzono sobie w latach '30 i '40 [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11071/z11071033D,Tak-z-mrozem-i-sniegiem-radzono-sobie-przed-wojna.jpg)



