Polecamy

Desperat zamieszka na bezludnej wyspie - chce rzucić palenie

blz
01.08.2009 16:20
A A A Drukuj
Spice z żóną fot. telegraph.co.uk Spice z żóną fot. telegraph.co.uk

- To moja ostatnia szansa. Dziś wypalę ostatniego papierosa, resztę paczki oddam żonie - mówi.

 

Brytyjczyk o nazwisku Spice palić zaczął 43 lata temu, gdy jako chłopiec pracował przy roznoszeniu gazet. Dziś ma 56 lat i zrobił godną pozazdroszczenia karierę - dotarł do kierowniczego stanowiska w londyńskim banku NM Rothschild. Oczywiście, wciąż palił - przez całe dorosłe życie.

 

Kiedy po papierosa zaczął sięgać 30 razy dziennie, Spice postanowił rzucić nałóg. Okazało się, że nie będzie to takie proste. Próbował gumy, plastrów i książek samopomocowych. Kiedy te tradycyjne sposoby zawiodły, Spice zdecydował się na desperacki krok - postanowił zamieszkać na bezludnej wyspie.

 

- Palę dużo, ale mam nadzieję, że udam mi się zwalczyć nałóg - mówi Spice.

 

Na szkockiej wyspie Sgarabhaigh nie będzie miał domu ani prądu. O wszystko będzie musiał zadbać sam, łącznie z jedzeniem. Aby się nie nudzić, zabrał się sobą gitarę oraz ipoda pełnego książek w wersji audio. Ma też mieć ze sobą telefon, w razie gdyby chciał wrócić wcześniej.

 

- Będę bardzo tęsknić za żoną i dziećmi - mówi palacz.

 

POLECAMY: 

Krokodyl w samolocie wywołał panikę podczas lotu

Nastolatek wymyślił, jak rozłożyć plastikową torebkę w 3 miesiące

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: