Chodzi o tak zwane fale fenomenalne, które pojawiają się na morzu niespodziewanie, zagrażając nawet największym statkom.
Fale fenomenalne zwane są czasem potwornymi - osiągają bowiem wysokość nawet 18 metrów, tyle ile mierzy sześciopiętrowy budynek. W jednej chwili potrafią zniszczyć duży okręt czy platformę wiertniczą.
W miejscach, gdzie woda ma różną głębokość, a prądy morskie są bardzo silne, takie fale powstają dziesięć razy częściej niż gdzie indziej. Takiego zdania są naukowcy z Kalifornii. Opracowali oni szczegółowy model komputerowy, wskazujący miejsca najbardziej zagrożone.
Jeśli wyliczenia okażą się zgodne z obserwacjami, będzie można na tej postawie stworzyć elektroniczny przewodnik, który będzie informował, gdzie i kiedy mogą powstać fale fenomenalne. To znacznie poprawi bezpieczeństwo żeglugi, zwłaszcza na wodach przybrzeżnych.
Pracę ekspertów ze Stanowego Uniwersytety San Francisco i Wyższej Szkoły Morskiej w Monterey publikuje Miesięcznik Oceanografii Fizycznej.
WIĘCEJ CIEKAWOSTEK:
90-latek nagle odzyskał wzrok. Nie wiadomo, dlaczego [WIDEO]




![Studentka i kibic bez matury porównują swoją wiedzę. Wynik zaskakuje [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/8/11780/z11780848D,Matura-to-bzdura.jpg)
![Znalazł żywe larwy w skrzydełkach z McDonalda. Obsługa nawet nie przeprosiła [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/2/11698/z11698042D,McDonalds.jpg)

![Premier z helikoptera sprawdza stan autostrady A2. Twitter natychmiast zaczyna szydzić [ZOBACZ]](http://bi.gazeta.pl/im/4/11744/z11744734D,Donald-Tusk-oglada-budowe-autostrady-A2.jpg)