Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
fot. Agencja Gazeta
Błąd systemu komputerowego.
Niestety, informacja o rezygnacji najwyraźniej nie dotarła tam, gdzie trzeba, system nie wykasował nazwiska mężczyzny i w ten sposób Armatys stał się szczęśliwym posiadaczem 470 tysięcy dolarów wypłacanych w równych pensjach przez pięć lat.
Pieniądze z Avaya Inc. regularnie lądowały na koncie mężczyzny, dopóki w 2007 r. księgowi firmy nie odkryli błędu. Sprawa trafiła do sądu, wczoraj mężczyzna przyznał się do zarzutu kradzieży. Prokurator żąda 6 lat więzienia i odszkodowania, wyrok w styczniu.
POLECAMY TEŻ: PROSTO Z USA. BARDZO GŁUPIE ROZMOWY O PRACĘ>>>
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX