Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Fot. Google.maps.com
Chodzi o przepisy dotyczące prywatności. Szwajcarski urząd, będący odpowiednikiem Biura Ochrony Danych Osobowych, zażądał od Google zobowiązania, że na zdjęciach dostępnych w Google Street View wszystkie twarze i tablice rejestracyjne samochodów będą zamazane. Chce także, żeby firma informowała z tygodniowym wyprzedzeniem, jakie miejsca zamierza fotografować i pokazywać w sieci.

Zdjęcia do Google Maps w Krakowie Fot. AG.
Google stosuje technologię, która automatycznie zamazuje rozpoznawalne tablice rejestracyjne i twarze. Jednak to nie zawsze wystarcza. Co jakiś czas pojawiają się pogłoski, że jakaś osoba została rozpoznana na zdjęciach Street View. Pisaliśmy na przykład o zdjęciu, na którym dopatrywano się bytyjskiego gwiazdora.
Szefowi szwajcarskiego urzędu, Hanspeterowi Thuerowi, nie udało się dogadać z Google. Sprawa trafiła przed sąd. To nie pierwsze niepochlebne opinie o Street View. Możliwość umieszczania zdjęć osób bez ich zgody, czy nawet wiedzy, krytykowano już wcześniej w wielu krajach. Przedstawiciele Google są jednak pewni - Uważamy, że Street View jest całkowicie legalny tak w Szwajcarii jak i gdziekolwiek indziej - stwierdzili.
ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX