Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Więzienie (Fot. THOMAS KIENZLE AP)
Craig ''Lazie'' Lynch siedział w więzieniu w Hollesley Bay w hrabstwie Suffolk w Wielkiej Brytanii. Za włamanie z bronią w ręku sąd skazał go na siedem lat. Ale we wrześniu, tuż przed końcem wyroku, Craig ''Lazie'' Lynch uciekł. Zniknął, ale... pojawił się na Facebooku . I wyśmiewa policję na całego.
Poszukiwany przestępca ma już 606 znajomych na portalu społecznościowym i cały czas przybywa nu nowych przyjaciół. Na swoim profilu opisuje to co wszyscy: z jakiej imprezy właśnie wrócił, jak mija mu dzień, co jadł na obiad itp.
Zgodnie z wpisami na Facebooku można go było spotkać np. na imprezie w Lowestoft lub w Norwich. A policja i tak nie może go namierzyć. Cały czas poszukuje zbiega, prowadzi rutynowe działania i nie chce komentować sprawy jego profilu na portalu społecznościowym.
28-latek zniknął z otwartego więzienia, czyli takiego, w którym więźniowie mają prawo do pracy poza obszarem zakładu, ale na noc wracają do więzienia. Rzecznik placówki zapewnia, że w zakładach otwartych przebywają jedynie więźniowie, którzy stanowią małe zagrożenie dla społeczeństwa. Jak podkreśla, 96 procent uciekinierów trafia z powrotem za kratki.
Hal
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX