Polecamy

Awantura na Oskarach. To był najdziwniejszy moment ceremonii [WIDEO]

2010-03-08
A A A Drukuj
Elinor Burkett i Roger Ross Williams na rozdaniu Oskarów - fot. REUTERS
Reżyser i producentka pokłócili się i... ścigali po statuetkę.

 

Elinor Burkett jest producentką filmu dokumentalnego ''Music by Prudence'' (tak, to on pokonał naszego ''Królika po berlińsku''). Film reżyserował Roger Ross Williams. Kto powinien odebrać statuetkę? Ten, kto szybciej biega.

 

 

Bo twórcy filmu są skłóceni. Pierwszy na scenę wszedł Williams, odebrał Oskara i zaczął przemowę. Ale... zdołał wypowiedzieć tylko kilka zdań. Bo do mikrofonu dorwała się Burkett. Dlaczego się spóźniła?

 

- Na pewno to widzieliście: kiedy wygraliśmy, on pobiegł tam, żeby przyjąć nagrodę. A jego matka (...) zablokowała mi przejście, więc nie mogła szybko tam wejść - tak Burket tłumaczyła później w rozmowie z serwisem salon.com.

 

Producentka zapewnia, że to ona wpadła na pomysł nakręcenia filmu o niepełnosprawnej dziewczynie z Zimbabwe, która poprzez śpiew pokonuje swoje ograniczenia.

 

Williams oczywiście nie potwierdza tej wersji wydarzeń i twierdzi, że to on pierwszy natknął się temat. A jego 87-letnia matka nie próbowała nikomu przeszkodzić w drodze na scenę. Na szczęście do rękoczynów nie doszło.

 

Hal

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!