Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Donna Simpson podczas nagrań do programu LX New Jork Fot. AP/Marion Curtis
Żeby dopiąć swego, pochłania codziennie 12 tys. kalorii (podczas gdy norma dla przeciętnej kobiety to 2 tysiące). Donna Simpson z New Jersey ma 42 dwa lata. Z otyłością boryka się już od dzieciństwa. Jako dziewięciolatka ważyła aż 83 kilogramy. Jako nastolatka schudła do 69 kg, ale nie była szczęśliwa.
- Cały czas myślałam o jedzeniu - wspomina. Gdy skończyła szkołę i zaczęła pracę w biurze, przestała przestrzegać diety. Jej ówczesny mąż pracował w restauracji. Wracał z wieczornej zmiany o 2 -3 w nocy przynosząc żonie smakowite kąski.
- Zaczęłam szybko przybierać na wadze, mężowi się to podobało. Mówił, że wyglądam seksowniej. I czułam się szczęśliwsza - wspomina Simpson. Jednak jej małżeństwo rozpadło się a ona ''zajadała smutki''. W wieku 31 lat doszła do wagi 273 kilogramów. Znów zaczęła się odchudzać.
Planowała nawet operacyjne zmniejszenie żołądka. Jednak gdy jej przyjaciółka zmarła w trakcie takiej operacji - zrezygnowała. - To był dla mnie znak. Lubię być taka, jaka jestem - mówi.

Donna Simpson przy stole. Fot. za dailymail.co.uk
Zarejestrowała się w portalu dla wielbicieli otyłych kobiet i... została zalana przez maile od mężczyzn. - Przysyłali mi nawet koktajle proteinowe, żebym szybciej przybierała na wadze - opowiada. Za pośrednictwem portalu poznała swojego drugiego męża. Wspiera ją w tyciu, chociaż sam waży tylko 68 kilogramów.
Obecnie Simpson czas spędza głównie na jedzeniu - wydaje na nie 750 dolarów tygodniowo. Uwielbia zwłaszcza sushi - Potrafię zjeść 70 sztuk za jednym posiedzeniem - chwali się. Filmuje się podczas jedzenia i nagrania zamieszcza na stronie internetowej. Unika ruchu. Z resztą od jakiegoś czasu nie jest w stanie samodzielnie chodzić, porusza się na wózku. - Marzę, żeby dojść do 1000 funtów [473 kg] - mówi.
Dla odważnych: więcej zdjęć Donny Simpson>>>
doro
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX